Sandecja Nowy Sącz

Piątek, 12 Maj, 2017

GKS Katowice - Sandecja 0-1, (0-0)

W meczu na szczycie Nice 1 Ligi Sandecja pokonała na wyjeździe GKS Katowice 1:0. Gola na wagę wygranej zdobył stoper Michal Piter-Bućko.

Było to spotkanie dwóch drużyn, których celem jest awans do Lotto Ekstraklasy. Po 29. kolejce Sandecja była liderem Nice 1 Ligi i na swoim koncie miała 54 punkty. Trzeci GKS Katowice do rywali tracił cztery "oczka". Jeśli Sandecja wygrałaby to spotkanie, to byłaby na autostradzie do elity. Z kolei w przypadku wygranej, GKS odrobiłby dystans do lidera i sprawił, że końcówka sezonu będzie niezwykle ciekawa.

 

 

Lepiej mecz rozpoczęli gospodarze, którzy częściej byli przy piłce i starali się stwarzać sytuacje pod bramką rywala. Obie ekipy wyszły na to spotkanie z dwoma nominalnymi napastnikami, ale i tak żaden z nich nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę przeciwnika. 

 

 

Z biegiem czasu to Sandecja zaczęła przejmować inicjatywę. Mimo sporego osłabienia zespół z Nowego Sącza miał przewagę. W składzie gości zabrakło między innymi Macieja Małkowskiego i Dawida Szufryna, a na domiar złego w 26. minucie boisko z powodu kontuzji opuścił Maciej Korzym, którego zastąpił Wojciech Trochim.

 

 

W pierwszej części gry na boisku było dużo walki, ale mało podbramkowych okazji. Tych zawodnicy więcej stworzyli w drugiej połowie. Jednak zarówno katowiczanom, jak i przyjezdnym brakowało skuteczności. Groźniejsi byli goście. W 52. minucie minimalnie spudłował Adrian Danek, a następnie Sebastian Nowak obronił uderzenie Mateusza Wdowiaka.

 

 

Sandecja swego dopięła w 73. minucie. Niefortunną interwencję zaliczył wtedy Igor Sapała, który próbował odebrać piłkę wślizgiem rywalowi, ale podał Michalowi Piterowi-Bućko. Stoper gości był w sytuacji sam na sam z Nowakiem i pewnie pokonał bramkarza. 

 

 

Gospodarze za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania. W 80. minucie kibice przez chwilę cieszyli się ze zdobycia gola, ale nie został on uznany, gdyż Andreja Prokić był na spalonym. Chwilę później Kamil Jóźwiak trafił w poprzeczkę.

 

Łukasz Witczyk | sportowefakty.pl

fot. Jarosław Para | sandecja.com.pl

 

 

GKS Katowice 0-1 Sandecja Nowy Sącz 

Michal Piter-Bučko 72 

 

GKS: 82. Sebastian Nowak - 4. Alan Czerwiński, 27. Mateusz Kamiński, 21. Oliver Práznovský, 5. Damian Garbacik - 10. Tomasz Foszmańczyk, 6. Bartłomiej Kalinkowski (46, 77. Igor Sapała), 35. Łukasz Zejdler, 3. Dawid Abramowicz (64, 90. Mikołaj Lebedyński) - 7. Grzegorz Goncerz (73, 29. Kamil Jóźwiak), 17. Andreja Prokić. 

 

Sandecja: 16. Łukasz Radliński - 3. Lukáš Kubáň, 28. Michal Piter-Bučko, 19. Adrian Jurkowski, 24. Kamil Słaby - 20. Adrian Danek (77, 21. Charlie Trafford), 7. Grzegorz Baran, 33. Bartłomiej Kasprzak, 9. Mateusz Wdowiak (90, 18. Michał Gałecki) - 11. Maciej Korzym (26, 10. Wojciech Trochim), 37. Bartłomiej Dudzic. 

 

żółte kartki: Kamiński, Czerwiński - Jurkowski, Trochim. 

 

 

Dodaj do:

Dodaj na Wykop Dodaj na Facebook Dodaj na Blip Dodaj na Flaker
- A A A +
DrukujDrukuj
E-mail E-mail
RSS RSS
 
Wróć ...

Ostatnio na Sandecja.TV:

Mimo bardzo ambitnej postawy piłkarze Sandecji kończą tegoroczną przygodę z Pucharem Polski. >>
Tabela
Wyniki
Terminarz
4" 1
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

[X]